Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Po pijanemu zaatakowali, okradli i w trakcie samochodowej ucieczki wpadli

Data publikacji 12.11.2015

Białostoccy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy pobili i okradli 22-latka. Obaj odpowiedzą za rozbój a jeden z nich dodatkowo za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości.

Kilka minut po godzinie 2 w nocy do dyżurnego I białostockiego komisariatu Policji zgłosił się poturbowany 22-letni mieszkaniec miasta. Z jego relacji wynikało, że kilka chwil wcześniej, gdy szedł ulicą Stołeczną zaczepił go nieco starszy mężczyzna. Zagradzając młodszemu drogę twierdził, że ten wcześniej miał zaczepiać jego kolegę. Żądając gotówki na piwo uderzył go w twarz. Gdy między nimi doszło do szarpaniny do zajścia przyłączył się kolega napastnika. Obaj przewrócili go na chodnik okładając pięściami i kopiąc. Swojej poturbowanej ofierze ukradli z kieszeni telefon i uciekli. Pokrzywdzony dostrzegł jak nieopodal obaj wsiadają do busa-śmieciarki i szybko odjeżdżają. 22-latek zapamiętał numery rejestracyjne auta. Taka, przekazana policjantom informacja, natychmiast trafiła do wszystkich patroli. Do poszukiwania samochodu włączono również operatorów monitoringu miejskiego. Pojazd napastników szybko zlokalizowany został na ul. 1000-lecia Państwa Polskiego. Tam też obydwu mężczyzn zaskoczyli policjanci wydziału patrolowo-interwencyjnego. Obaj zostali zatrzymani, a w ich samochodzie mundurowi odnaleźli skradziony 22-latkowi telefon. Okazało się również, że obaj mężczyźni są pijani. Badanie alkomatem 28-letniego kierowcy pojazdu wykazało blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie, zaś u 36-letniego pasażera urządzenie wskazało o 0,5 promila więcej. Obaj zostali dowiezieni do komisariatu, a po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzuty rozboju. Młodszemu za taki czyn grozi teraz kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Starszemu natomiast, który przed miesiącem opuścił zakład karny grozi nawet do 18 lat pozbawienia wolności bowiem był już wielokrotnie karany za podobne przestępstwa. Dzisiaj obaj zatrzymani zostaną doprowadzeni do prokuratury. Szczegółowo okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają teraz funkcjonariusze z Komisariatu Policji I w Białymstoku.

* wykorzystując zawarte na stronie treści, zdjęcia lub filmy proszę powoływać się na źródło informacji – www.podlaska.policja.gov.pl