SPRAWA RACHWALSKI I FERENC PRZECIWKO POLSCE - Orzecznictwo - Policja Podlaska

Orzecznictwo

SPRAWA RACHWALSKI I FERENC PRZECIWKO POLSCE

(Skarga nr 47709/99)

EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA

SEKCJA CZWARTA

WYROK  

(wyciąg)
 

STRASBOURG 

28 lipca 2009  
 Werdykt będzie końcowym w okolicznościach ustalonych w Artykule 44 § 2 Konwencji.  Może podlegać rewizji edycyjnej.

  W sprawie Rachwalski i Ferenc przeciw Polsce,

  PROCEDURA

   1.  Sprawa powstała na podstawie skargi (nr. 47709/99) przeciw Republice Polskiej wniesionej do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (“Komisji”)  na podstawie dawnego Artykułu 25 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Zasadniczych Swobód (“Konwencji”) przez dwoje polskich obywateli, p. Piotra Rachwalskiego i p. Agatę Ferenc (“skarżący”), 18 października 1998 r. 

  2.  Skarżący reprezentowani byli przez p. Adama Bodnara, prawnika wykonującego swą praktykę w Warszawie. Rząd Polski (“Rząd”) reprezentowany był przez swego Agenta. P. J. Wołąsiewicza z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

  3.  Skarżący twierdzili w szczególności, że naruszona została ich wolność podczas niezgodnego z prawem przeszukania ich apartamentów i że policja użyła wobec nich nadmiernej i nieusprawiedliwionej siły. Skarżyli się na naruszenie Artykułów 3, 5 i 8 Konwencji.

  4.  Decyzją z dnia 21 października 2008 Trybunał uznał wniosek za częściowo uznany.

  5. Zarówno skarżący, jak i Rząd złożyli uwagi odnośnie meritum sprawy (Przepis 59 § 1).

 FAKTY

 I.  OKOLICZNOŚCI SPRAWY

  6.  Skarżący urodzeni byli odpowiednio w 1973 i 1976, i zamieszkiwali w Wągrowcu.

  7.  Strony nie w pełni zgadzają się z faktami sprawy, co podsumować można następująco:

1.  Przedstawione przez skarżących

  8.  Druga skarżąca mieszkała wraz z grupą przyjaciół, włączając pierwszego skarżącego, w większości studentów, w starym i zniszczonym domu, wynajmowanym przez nich we Wrocławiu. Okazjonalnie zapraszali swych przyjaciół, by spędzili w tymże domu noc lub parę dni.

  9.  W nocy 14 czerwca 1997 r. w tymże budynku spała grupa studentów. O trzeciej nad ranem zostali oni obudzeni przez  dwóch funkcjonariuszy policji patrolujących obszar. Policja pytała, czy mieszkańcy znają właściciela niezamkniętego samochodu zaparkowanego przed domem. 

  10.  Skarżący i jeden z ich przyjaciół, D.S. rozpoczęli uprzejmą dyskusję z funkcjonariuszami policji na temat tegoż samochodu.  Zostało potwierdzone, że jeden z mieszkańców ich apartamentów był właścicielem tegoż samochodu. Policja ogłosiła zamiar odholowania samochodu na policyjny parking. Skarżący argumentowali, że nie jest zabronione, czy też nielegalne trzymanie samochodu niezamkniętym. Na żądanie policji okazali swe dowody tożsamości i dowód rejestracyjny samochodu, którego właściciel spał w tymże domu.

  11.  Policja nie była usatysfakcjonowana ich wyjaśnieniami i dysputa stawała się bardziej napięta.  W reakcji na opinie wyrażane na temat interwencji, w szczególności przez D.S., policjanci użyli pałek gumowych. Kilkakrotnie uderzyli D.S. i skuli go kajdankami. Skarżący usiłowali spierać się z policjantami, jednak bez skutku.  Policjanci wezwali innych funkcjonariuszy policji i krótko potem  przybyło około dziesięciu policjantów.  Uderzyli kilkakrotnie pierwszego skarżącego gumowymi pałkami i jednokrotnie drugą skarżącą. Następnie D.S. Zabrany został do policyjnego samochodu, gdzie został pobity. Skarżącym nakazano stanąć pod płotem. Byli popychani, poszturchiwani, a policjanci obrażali ich, zwracając sie do nich per “hołota”, “brudasy”, “pedały”. 

  12. Następnie grupa policjantów, uzbrojonych w gumowe pałki i ochranianych przez policyjne psy, weszła do domu, obudziła pozostałych mieszkańców i nakazała im stanąć pod ścianą. Potem policja przeszukała dom.  Nie dostarczona została żadna informacja na temat podłoża, celu i podstawy prawnej tegoż przeszukania.  W tym czasie policjanci obsypywali studentów obelgami. Popychali ich i poszturchiwali. Trwało to około pół godziny.  Potem policjanci opuścili dom i ostrzegli studentów, że niektórzy z nich znajdowali się w sytuacji nielegalnej, jako że nie byli zarejestrowani jako mieszkańcy niniejszego domu, i postraszyli ich, że znajdą się w kłopotach, jeśli wniosą skargę o zdarzeniach.

  13.  Policjanci odjechali, zabierając ze sobą D.S.

  14.  16 czerwca 1997 skarżący zażądali zbadania przez  lekarza sądowego.  Ustalone zostało, iż pierwszy skarżący posiadał dwa podłużne siniaki na lewym ramieniu i inne siniaki na dłoni. Druga skarżąca posiadała niebieski ślad na pośladkach (13 na 9 cm). Zostało stwierdzone, że siniaki te spowodowane być mogły policyjnymi pałkami.

2.  Przedstawione przez Rząd

  15.  Druga skarżąca i jej przyjaciel D.S. zamieszkiwali w tymże domu za zgodą właściciela. Często mieli odwiedzających z całego kraju.  W nocy, o której mowa, niezamknięty samochód przed domem wydawał się bardzo podejrzany policjantom A.C. i R.S., którzy pomyśleli, że został ukradziony i sądzili, że powinien zostać odholowany.  Zapukali w okno i druga skarżąca poinformowała ich, że właściciel znajduje się w domu. Najpierw sprzeciwiła się policyjnej akcji w nocy, a następnie poszła poszukać właściciela samochodu pośród czternastu młodych ludzi, którzy spali w domu.  Skarżący zachowywali się agresywnie, głośno wyrażając opinie na temat celu i natury interwencji. D.S. podniósł głos na policjantów i popchnął A.C. 

  16.  Akcja policji była wynikiem faktu, że skarżący nie dostosowali się do żądania policji dostarczenia koniecznych informacji. Skarżący przemawiali do policji podniesionymi głosami i wzięli bardzo aktywny udział w walce z policjantami. 

  17.  Funkcjonariusz policji źle zinterpretował intencje pierwszego skarżącego, gdy ten wręczał mu dokumenty i uderzył go by zapobiec jego atakowi.

  18.  Atmosfera była napięta. Właściciel samochodu dał policji klucze i dokumenty samochodu. Jako że D.S. zachowywał się niezdyscyplinowanie i nadal wyrażał swe obiekcje, policjanci zdecydowali o jego zaaresztowaniu.    Podczas aresztowania przez policjantów, uderzył jednego z nich w twarz.  Zostały więc użyte przeciwko niemu gumowe pałki.  Wziąwszy zachowanie D.S. i innych obecnych osób, policjanci zadzwonili po pomoc.  Przybyły dwa inne policyjne patrole i oddział interwencyjny. Jako że skarżący przeszkadzali w aresztowaniu D.S., zostali uderzeni gumowymi pałkami.  

  19.  Funkcjonariusze policji D. R. I J.G. weszli następnie do domu, by sprawdzić tożsamość obecnych osób. Po tym interwencja została zakończona. 

3.  Śledztwo i konkluzje Prokuratora

  20.  16 czerwca 1997 skarżący zażądali od Wrocławskiego Prokuratora Okręgowego rozpoczęcia postępowania karnego przeciw policji o nadużycie władzy. 23 grudnia 1997 prokurator odmówiła tego.  Stwierdziła, że żadne kryminalne wykroczenie nie zostało popełnione. 

  21.  Prokurator uznała, że akcja policji była usprawiedliwiona. Policjanci mogli uzasadnienie podejrzewać, że niezamknięty samochód został ukradziony, nawet jeśli o tym nie doniesiono.  Dalszy rozwój sytuacji stanowił z pewnością zaskoczenie zarówno dla policjantów, jak i pozostałych osób biorących udział w incydencie.  Druga skarżąca sprzeciwiła się z pretensjonalnym tonem głosu byciu obudzoną i temu, że sprawdzenie samochodu odbywa się w nocy.  Została ona poinformowana, że samochód może zostać odholowany, jeśli nie znajdzie się właściciel.  Nie mogła ona zlokalizować właściciela samochodu, jako że było wiele osób w domu, które nawzajem się nie znały.  Druga skarżąca obudziła ich wszystkich, usiłując odnaleźć właściciela.

  22. D.S. sprzeciwił się głośno interwenci policji. Upierał sie przy tym, że zamierzeniem policjantów było nękanie osób przebywających w domu.   Jako że nie dostosował się do żądania policji, by sie uspokoił i słowna wymiana pomiędzy nim a funkcjonariuszem policji A.C. stawała się coraz bardziej gorąca, zdecydowano, że powinien zostać zabrany do policyjnego samochodu. Prokurator uznała, że było to usprawiedliwione w świetle agresywnego zachowania D.S.  Wziąwszy pod uwagę, że D.S, zachowywał się agresywnie, użyta została przeciw niemu przemoc bezpośrednia, włączając użycie gumowych pałek i kajdanków. Prawdą było, że wersje faktów podane przez skarżących rozbiegały się i te rozbieżności nie mogły zostać wyjaśnione na podstawie zeznań pozostałych świadków, ale było jasne, że w obliczu ich oporu, koniecznym było użycie takiej przemocy w celu zabrania D.S. do samochodu. 

  23.  Wziąwszy pod uwagę zachowanie skarżących, policjanci zmuszeni zostali do wezwania pomocy. Czuli się także zagrożeni obecnością pozostałych osób na scenie zajścia.  Skarżący zostali uderzeni, ponieważ zignorowali nakaz umożliwienia odprowadzenia D.S. tak, by mógł zostać zabrany do samochodu. W ciemności policjancie nie zauważyli, że pierwszy skarżący miał w rzeczywistości w ręce dokumenty w celu okazania ich policji i pomyśleli, że zamierzał ich uderzyć.

  24.  Ostatecznie zauważone zostało, że opisy faktów, podane przez osoby obecne na miejscu, inne, niż policji, wysoce sie rozbiegały, czyniąc niemożliwym ustalenie faktów przypadku. Jednakże zeznania podane przez policjantów były spójne. Zatem teorie, wysuwane przez pozostałe osoby, nie mogły być uważane za wiarygodne i musiały zostać ocenione krytycznie.

  25. Prokurator skonkludowała, że środki podjęte przez policję proporcjonalne były do sytuacji.  

4.  Apelacja przeciw decyzji prokuratora

  26.  Pierwszy skarżący złożył apelację. Argumentował on, że brutalność i agresja policji były całkowicie nieusprawiedliwione. Nic w zachowaniu osób obecnych nie usprawiedliwiało użycia siły. Policja weszła na prywatną posesję i dokonała przeszukania domu bez żadnej wyraźnej przyczyny, bijąc i obrażając osoby śpiące w domu.  Argumentował, że jest przestrzegającym prawa obywatelem, studentem dwóch fakultetów i członkiem Rady Miejskiej w swoim mieście. Nie dał żadnej przyczyny, by zostać pobitym, werbalnie obrażanym i poniżanym z powodu zwyklej zachcianki policji. Policja nie powinna interweniować na prywatnej posesji w nocy i bić, obrażać i poniżać ludzi tylko dlatego, że wyglądają oni, lub żyją odmiennie. Fakty ustalone przez prokurator nie odpowiadają temu, co się wydarzyło. Wszystkie fakty ustalone zostały na podstawie argumentów policjantów, którzy najwidoczniej poinstruowani zostali przez  policyjnych prawników odnośnie tego, co powinni powiedzieć. Podczas przesłuchiwania prokurator czyniła nieprzyjemne uwagi na temat uczesania, ubrań i wyglądu młodych mieszkańców domu, co wpłynęło na jej decyzję nie kontynuowania postępowania. Przedłożył on, że policjanci poniżyli zarówno jego, jak i pozostałych.

  27.  Druga skarżąca przedłożyła, że ocena zeznań była stronnicza i że policja wyraźnie nadużyła swej władzy, obrażając i poniżając ją i pozostałych uczestników zajścia.

5.  Wynik apelacji

  28.  20 maja 1998 Wrocławski Prokurator Okręgowy utrzymała w mocy decyzję będącą przedmiotem sporu. Uznała, że  interwencja policjantów była usprawiedliwiona o tyle, o ile chcieli oni sprawdzić tożsamość właściciela samochodu. D.S. zachowywał się agresywnie, zarówno słownie, jak i fizycznie. Bez względu na to, czy zamierzał uderzyć A.C. w twarz, czy nie, jego zachowanie postrzegane być mogło jako zamierzony atak.  To z tej przyczyny podjęta została decyzja o jego aresztowaniu. Sprawdzenie tożsamości osób znajdujących sie w domu było konieczne, ponieważ obrażali oni policjantów. 

  29.  Status społeczny młodych ludzi, mianowicie fakt, że byli oni studentami, nakładał na nich pewne obowiązki, w szczególności obowiązek współdziałania z policją w interesie prawa i porządku.

  30.  Zasięgnięte informacje nie ustaliły, że studenci byli słownie obrażani przez policje, jako że policjanci konsekwentnie temu zaprzeczają. Nie odnaleziono niczego, by poprzeć teorię pierwszego skarżącego, że zeznania policjantów zasugerowane zostały im przez policyjnych prawników.

  31.  Prokurator skonkludowała, że sporna decyzja musi zostać utrzymana w mocy.

II.  WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE

  32.  Kodeks Postępowania Karnego zawiera następujące postanowienia odnoście przeszukiwania posesji przez policję:

 Artykuł 221

 § 1 Przeszukiwania zamieszkanej posiadłości posesji przeprowadzone być może w ciągu nocy jedynie w przypadkach, gdy konieczne jest przeprowadzenie takich przeszukań bez zwłoki. Czas nocny trwa od 22.00 do 6.00. 

 § 2 Przeszukanie, które rozpoczęte zostało w ciągu dnia, może być kontynuowane w nocy.

 § 3 Jedynie posesje które dostępne są szczególnej osobie lub osobom, lub posesje przeznaczone na składowanie rzeczy mogą być przeszukiwane w nocy.

  33.  Możność policji odnośnie użycia środków przymusu uregulowana jest Ustawą o Policji z 6 kwietnia 1990 r. i Rozporządzenie Rady Ministrów z 17 września 1990 r., ustalającymi warunki i metody zastosowania środków przymusu.

  34.  Według sekcji 14 Ustawy o Policji, w granicach kompetencji, od policjantów wymaga się – w celu badania, zapobiegania i wykrywania wykroczeń i drobnych wykroczeń – wykonywania działalności operacyjnej i rekonesansowej, branie udziału w śledztwie, lub  zasięganie informacji, lub wykonywania działalności administracyjnej i chronienie porządku publicznego. Korzystając ze swych możności policja musi respektować godność człowieka i  prawa człowieka. (sekcja 3).

  35.  Sekcja 16 Ustawy o Policji stwierdza, że, jeśli osoba nie przestrzega legalnego nakazu funkcjonariuszy policji, mogą oni zastosować takie środki przymusu, jak, na przykład, użycie gumowych pałek. 

  36.  Policjanci związani są zasadą minimalnego stopnia użycia środków przymusu.  Zgodnie z tą zasadą, policja może używać takich środków jedynie, gdy są one absolutnie konieczne w danych okolicznościach, aby wymusić wykonanie poleceń danych przez policję (sekcja 16 § 2).

  37.  Rozporządzenie ustala warunki, okoliczności i metody zastosowania środków przymusu przez policję, wydane na podstawie sekcji 16 § 4 Ustawy o Policji (Rozporządzenie Rady Ministrów z 17 września 1990 r. odnośnie użycia środków przymusu przez Policję) wskazuje – między innymi środkami przymusu – na użycie pałek gumowych.

  Sekcja 5 (“Rozporządzenie z 1990 r.”) stwierdza:

 “1.  Przemoc fizyczna użyta być może w celu powstrzymania osoby, odpowiedzeniu na atak, lub zmuszenia (osoby) do wykonania polecenia.

 2.  Podczas używania przemocy fizycznej nikt nie uderzy osoby, o ile nie będzie zmuszony tego uczynić w samoobronie, lub w celu odpowiedzenia na niezgodny z prawem atak na życie, zdrowie lub własność innych.

  Sekcja 13 Rozporządzenia, stosuje się do czasu rzeczywistego wydarzeń:

 “2.  Zakazane jest użycie policyjnych pałek przeciw osobom manifestującym bierny opór, o ile użycie siły nie okaże się nieskuteczne.

  3 (1) Zakazane jest uderzanie lub popychanie gumową pałką w (osoby) głowę, kark, brzuch, nie umięśnione i szczególnie delikatne części ciała...”

  38.  Zgodnie z sekcją 142 § 1 Ustawy o Siłach Policji, funkcjonariusz policji, który podczas wykonywania oficjalnych obowiązków przekracza swą władzę i narusza interesy osobiste i godność obywatela, podlega karze więzienia do lat pięciu.

  PRAWO

I.  DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 3 KONWENCJI

  39.  Skarżący wnieśli skargę, opierając się na Artykule 3 Konwencji, iż postępowanie policji względem nich zalicza się do traktowania poniżającego.

  Artykuł 3 Konwencji stwierdza:

 “Nikt nie będzie poddawany torturze, lub nieludzkiemu, lub upokarzającemu traktowaniu, lub karze.”

A.  Teorie wysuwane przez strony

1.  Skarżący

  40.  Skarżący argumentują, że akcja policji ustanowiła karę za ich niekonwencjonalny styl życia. W ich opinii policjanci zamierzali ich poniżyć i nękać i działali w poczuciu bezkarności.

  41.  Skarżący wysuwają dalej teorię, że oni i ich przyjaciele byli już przy kilku okazjach nękani przez funkcjonariuszy policji, którzy w sposób widoczny nie lubią ich wyglądu. W obliczu faktu, że nigdy nie zostało ustalone, iż uczynili oni coś przeciw prawu, skarżący argumentują, że obelgi, kierowane ku nim podczas incydentu, wyraźnie wskazują na uprzedzenie po stronie funkcjonariuszy policji wobec nich.

  42.  Skarżący argumentują, że użycie pałek gumowych przeciwko nim było nieusprawiedliwione i nadmierne. Uderzanie jednej ze skarżących, młodej kobiety, było upokarzające i zasługujące na ukaranie. Kwestionują oni argument Rządu, iż ich zachowanie było agresywne i że jeden ze skarżących był uderzony przez policjantów jedynie raz. 

  43.  Skarżący wysuwają teorię, że zostali znieważeni, napadnięci i upokorzeni poprzez zostanie wyrzuconymi z domu przez policjantów używających gumowych pałek i policyjnych psów, i ustawienie pod murem w piżamach. Argumentują, że śledztwo zostało otwarte dopiero po ich powtarzających się żądaniach i następujących po tym doniesieniach prasowych odnośnie incydentu. Skarżący kwestionują także bezstronność i obiektywność władz w prowadzeniu śledztwa.

2.  Rząd

  44.  Rząd argumentuje, że skarżący nie podlegali poniżającemu traktowaniu i że policja dokonała prawnie uzasadnionej interwencji w sprawie skarżących, wykazując się stosowną pilnością podczas wykonywania swych oficjalnych obowiązków.

  45.  Rząd wysuwa teorię, że skarżący zakłócali usankcjonowaną akcję policji, mającą na celu zaaresztowanie jednego ze studentów, który zaatakował policjanta i aktywnie opierał się usiłowaniu zaaresztowania go. Rząd podkreśla dalej, że funkcjonariusz policji źle zinterpretował intencje pierwszego skarżącego, gdy ten podawał swoje dokumenty i uderzył go, by zapobiec spodziewanemu atakowi. W opinii Rządu skarżący został najprawdopodobniej uderzony jednokrotnie.

  46.  Zgodnie z dalszymi teoriami Rządu, skarżący nie dostosowali się do poleceń policji. Sytuacja była bardzo napięta, a skarżący przemawiali do policjantów podniesionymi głosami i wzięli bardzo aktywny udział w walce z policjantami. Jednakże policjanci nie mieli zamiaru skarżących zaaresztować.

  47.  Rząd podkreśla, że interwencja policji była konieczna. Skarżący zachowywali się agresywnie i odmawiali spełniania poleceń policji. Użycie bezpośredniej przemocy przeciwko nim było zatem niezbędne i proporcjonalne.

  48.  W opinii Rządu poziom ucierpienia i upokorzenia w sprawie skarżących nie osiągnął progu, który usprawiedliwiałby stosowność Artykułu 3 Konwencji.

  49.  W odniesieniu do proceduralnego aspektu przypadku Rząd argumentuje, że śledztwo spełniało wymagania Artykułu 3 Konwencji. Aby zebrać więcej dowodów, prokurator dwukrotnie zdecydowała o rozszerzeniu śledztwa. Przesłuchanych zostało dwudziestu ośmiu świadków incydentu, a niektórzy z nich zostali skonfrontowani. W opinii Rządu śledztwo przeprowadzone przez prokuratora publicznego było skuteczne.

  50.  Rząd wysuwa także teorię, że skarżący mogli wnieść osobiste oskarżenie przeciw funkcjonariuszom policji, gdy nie było kontynuowane śledztwo prowadzone automatycznie na podstawie sekcji 142 Ustawy o Policji.

B.  Ocena Trybunału

1.  Ogólne zasady zaczerpnięte ze przykładów spraw precedensowych Trybunału

  51. Jak to Trybunał stwierdzał przy wielu okazjach, Artykuł 3 Konwencji chroni jedną z fundamentalnych wartości społeczeństwa demokratycznego. Zabrania on kategorycznie tortury, lub nieludzkiego, lub upokarzającego traktowania, lub karania bez względu na okoliczności i zachowanie ofiary (patrz  Labita przeciw Włochom [GC], nr 26772/95, 6.4.2000, § 119, ECHR 2000-IV).

   52.  Trybunał dalej odwołuje się do prawa precedensowego organów Konwencji, złe traktowanie musi osiągać minimalny poziom surowości, jeśli ma podpadać pod zakres Artykuł 3 (patrz Irlandia przeciw Zjednoczonemu Królestwu, wyrok z dnia 18 stycznia 1978, Seria A nr 25, str. 65, § 162). To samo pozostaje prawdą, gdy odnosi się do traktowania poniżającego (patrz Costello-Roberts przeciw Zjednoczonemu Królestwu, wyrok z dnia 25 marca 1993 r. Seria A nr 25 247-C, str. 59, § 30). Co się tyczy kryteriów odnoszących się do pojęcia “traktowanie poniżające”, Trybunał wskazuje, że traktowanie samo w sobie nie będzie poniżające, o ile odnośna osoba nie została poddana upokorzeniu, lub poniżeniu osiągającym minimalny poziom surowości. Ocena tego minimalnego poziomu surowości jest względna; musi być dokonywana w odniesieniu do okoliczności każdej danej sprawy (patrz, między wieloma władzami, Irlandia przeciw Zjednoczonemu Królestwu, cytowana powyżej i Dougoz przeciw Grecji, nr. 40907/98, § 44).

  53.  Przypomina się także, że traktowanie może być uważane za poniżające, jeśli jako takie wytwarza w ofiarach odczucia strachu, udręki i niższości wystarczające do ich upokorzenia i poniżenia  (patrz  Irlandia przeciw Zjednoczonemu Królestwu, cytowana powyżej, str. 66-67, § 167). Ponadto wystarczającym jest, jeśli ofiara jest upokarzana w swych własnych oczach (patrz  Tyrer przeciw Zjednoczonemu Królestwu, wyrok z dnia 25 kwietnia 1978 , Seria A nr 26, str. 16, § 32, i Smith i Grady przeciw Zjednoczonemu Królestwu, nr 33985/96 ; 33986/96, § 120).

  54.  Dalej, uwzględniając czy traktowanie jest “poniżające” w znaczeniu Artykułu 3, Trybunał będzie brał pod uwagę, czy jego celem jest upokorzenie i deprecjonowanie danej osoby i czy, o tyle, o ile dotyczy to konsekwencji, i wpływa na jego, lub jej osobowość w sposób sprzeczny z Artykułem 3. Nawet nieobecność takiego celu nie może ostatecznie wykluczyć stwierdzenia naruszenia Artykułu 3 (patrz Peers przeciw Grecji, nr. 28524/95, §§ 67-68, ECHR 2001-III; Valašinas przeciw Litwie, nr. 44558/98, § 101, ECHR 2001-VIII; i Iwańczuk przeciw Polsce, nr. 25196/94, § 52, 15 listopada 2001).

2.  Zastosowanie powyższych zasad do obecnej sprawy

  55.  Trybunał zauważa, że w obecnej sprawie funkcjonariusze policji obudzili skarżących w środku nocy, aby zasięgnąć informacji na temat prawa własności niezamkniętego samochodu zaparkowanego na zewnątrz domu. Zauważa, że młodzi ludzie, którzy spali w niniejszym budynku, nie zachowywali się w jakikolwiek sposób, który mógłby zakłócać publiczny porządek. Władze nie odnosiły się do żadnych zażaleń stron trzecich na temat postępowania mieszkańców, które mogłyby wywołać tak widoczną obecność policji.

  56.  Trybunał dalej zauważa, że wyróżnić można dwie oddzielne fazy w późniejszej policyjnej interwencji.

  57.  Pierwszą fazę stanowiła wymiana pomiędzy dwoma funkcjonariuszami policji, skarżącymi  i ich przyjacielem D.S. Skarżący i D.S. zaangażowali się w gorącą dyskusję z funkcjonariuszami policji. Trybunał wskazuje na stwierdzenie Prokuratora Okręgowego, że na tym etapie dwóch funkcjonariuszy poczuło się zagrożonymi (patrz paragraf 23 powyżej) i użyło pałek gumowych. To poczucie zagrożenia skłoniło ich także do użycia siły wobec D.S. i wezwania posiłków. 

  58.  Trybunał dalej zauważa, że druga faza wydarzeń, po przybyciu około dziesięciu innych policjantów wraz z psami odznaczała się serią eskalacji napięcia. Funkcjonariusze policji następnie  nakazali wszystkim skarżącym wyjść z budynku i stanąć pod ścianą, ubranym w bieliznę nocną. Trybunał zauważa, że to właśnie był ten moment, gdy policjanci użyli gumowych pałek przeciw skarżącym. W opinii Trybunału, sposób interwenci policji na tym etapie jest szczególnie otwarty na krytykę. Nie zostało ukazane, lub poparte argumentami, iż skarżący w tym czasie zachowywali się w sposób agresywny, który usprawiedliwiłby użycie pałek gumowych przeciwko nim.  Nie przedstawiono także Trybunałowi żadnego dowodu, by wykazać, że w tej krytycznej chwili skarżący stawiali jakikolwiek fizyczny opór. Należy zauważyć, że młodzi ludzie, włączając w to skarżących, byli w tym momencie przeciwstawieni grupie funkcjonariuszy policji, specjalnie wyszkolonej i wyposażonej, by przełamywać opór fizyczny. Nawet zakładając, że podczas protestowania wobec działań policjantów, kwestionowali oni potrzebę okazania swych dokumentów tożsamości, lub wyrażali obiekcje odnośnie celu interwencji, użycie pałek gumowych przeciwko skarżącym uznane być może za nieproporcjonalne do sytuacji. Nie może być wykluczane, że na tym etapie użycie przemocy wobec skarżących było motywowane raczej podlegającym karze intencjom, aniżeli rzeczywistą potrzebą przełamania jakiegokolwiek fizycznego sprzeciwu, lub zniechęcenia do niego.

  59.  Trybunał wielokrotnie powtarza, że przejście do siły fizycznej wobec osoby, które nie zostało uczynione ściśle koniecznym, poprzez jego lub jej własne zachowanie, umniejsza ludzką godność i jest z zasady  pogwałceniem prawa ustanowionego w Artykule 3. Takie podejście ścisłej proporcjonalności było zaakceptowane przez Trybunał, także w odniesieniu do sytuacji, gdzie jednostka była już pod pełną kontrolą policji (patrz, między innymi, Klaasprzeciw Niemcom, 22 września 1993 r., § 30, Seria A nr 269; Rehbock przeciw Słowenii, nr  29462/95, §§ 68-78, ECHR 2000-XII; Milan przeciw Francji, nr.7549/03, 24 stycznia 2008 r., § 68).

  60.  W końcu Trybunał zauważa, że w swych teoriach Rząd ogranicza się jedynie do wskazywania na usankcjonowanie prawem środków, które dotyczą niniejszej skargi. Podkreśla on, że skarżący nie dostosowali sie do poleceń policji i że policyjni funkcjonariusze źle zinterpretowali intencje pierwszego skarżącego, i zadziałali w celu zapobieżenia przypuszczanego ataku.  Jednakże nie wyjaśnia, jakie kryteria zostały użyte do oceny konieczności użycia grupy policyjnej z psami i gumowymi pałkami, aby zbadać drugorzędną sprawę niezamkniętego samochodu i przy nieobecności jakiejkolwiek agresji, czy zachowania zakłócającego porządek publiczny ze strony skarżących.  Jedyny fakt, że samochód pozostawiony był niezamkniętym przed budynkiem, nie może, w oczach Trybunału, sam w sobie stanowić wystarczającej przyczyny do interwencji policji przy użyciu interwencji „twardej ręki”.

  61.  Trybunał, biorąc pod uwagę okoliczności incydentu jako całości, wyraża opinię, że skarżący musieli doświadczyć głębokiego uczucia narażenia, bezsilności i zniewagi, co w sposób uzasadniony opisane być może, jako upokorzenie, a zatem poniżenie w znaczeniu Artykułu 3 Konwencji.

  62.  Odnosząc się do tego stwierdzenia, Trybunał dalej wyraża pogląd, że nie jest koniecznym w szczególnych okolicznościach tego przypadku, badanie, czy spełnione zostały proceduralne wymagania Artykułu 3.

  63.  Trybunał konkluduje, że nastąpiło naruszenie Artykułu 3 Konwencji.

  II.  DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 8 KONWENCJI

  64.  Skarżący dalej wnieśli skargę, że ich prawo do poszanowania dla ich prywatnego życia i domu zostało naruszone, jako że funkcjonariusze policji włamali się do domu bez żadnego legalnego prawa do tego.

  Artykuł 8 Konwencji stwierdza:

 “1.  Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania … 

 2. Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku zapobiegania przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw wolności osób.”

 A.  Teorie stron

1.  Rząd

  65.  Rząd wysunął teorię, że policjanci nie przeszukali budynku ale jedynie do niego weszli i nakazali osobą wewnątrz opuszczenie go.

  66.  Rząd argumentował, że skarżący z własnej woli pozwolili funkcjonariuszom policji na wejście do budynku. Wysunął teorię, że nie było dowodu na to, że przeszukanie domu miało miejsce.  Dalej argumentował, że gdyby skarżący i właściciel samochodu spełniliby szybko żądanie policji, nie byłoby interwencji. 

2.  Skarżący

  67. Skarżący odrzucili teorie wysuwane przez Rząd i utrzymywali, że funkcjonariusze policji weszli do mieszkania o około 3.00 nad ranem 14 czerwca 1997 przy użyciu siły, bez ich zgody, posiadając ze sobą policyjne psy i gumowe pałki. Przeszukali posiadłość i eskortowali mieszkańców przy wychodzeniu na zewnątrz.

B.  Ocena Trybunału

1.  Ogólne zasady zaczerpnięte z prawa precedensowego Trybunału

  68.  Artykuł 8 Konwencji chroni prawa jednostki do poszanowania jej życia prywatnego i rodzinnego, jej domu i korespondencji. Domem będzie zazwyczaj miejsce, fizycznie określony obszar, gdzie rozwija się życie prywatne i rodzinne.  Jednostka posiada prawo do poszanowania jej domu, co oznacza, że nieupoważnione wejście do domu danej osoby stanowić będzie naruszenie tego prawa (patrz  Mutatis Mutandis, Hatton I Inni przeciw Zjednoczonemu Królestwu [GC], nr 36022/97, § 96, ECHR 2003-VIII).

  69.  Trybunał konsekwentnie utrzymywał, że Kraje Kontraktowe Sygnatariusze posiadają pewien margines  w ocenie potrzeby zakłócenia prawa do poszanowania czyjegoś domu, ale idzie to ręka w rękę z europejskim nadzorem. Wyjątki, dostarczone w paragrafie 2 Artykułu 8 Konwencji mają być wąsko interpretowane (patrz  Klass i Inni przeciw Niemcom, 6 września 1978 r., § 42, Seria A nr 28) a ich  potrzeba ich zastosowania w danej sprawie musi zostać przekonująco ustalona.

  70.  Bez wątpienia, przy zapobieganiu przestępstwu, kluczową wagę posiada to, by stosowne władze mogły działać szybko i skutecznie. Trybunał zatem uznaje, że Kraje Sygnatariusze mogą uznać za konieczne przejście do środków takich, jak wymuszone wejście na teren posiadłości i  przeszukanie domu, aby uzyskać dowód i, gdzie to stosowne, zaaresztować i zaskarżyć przestępców.  Niemniej jednak stosowna legislacja i praktyka musi dostarczać stosownych i skutecznych zabezpieczeń przeciwko nadużyciom (patrz, między innymi władzami, Crémieux przeciw Francji, 25 luty 1995 r., nr 11471/85, § 39).

2.  Zastosowanie powyższych zasad do obecnej sprawy

  71.  Trybunał zauważa, że fakty, dotyczące wejścia do domu skarżących są przez strony kwestionowane. Zgodnie ze skarżącymi, grupa policjantów, uzbrojona w gumowe pałki i ochraniana przez policyjne psy, weszła do ich apartamentu i przeszukała go około godziny 3.00 nad ranem, dnia 14 czerwca 1997 r. Rząd argumentował, że jedynie dwóch funkcjonariuszy policji weszło do domu.

  72.  Trybunał zauważa jednakże, że niekwestionowane jest, iż po tym, jak atmosfera stała się napięta, funkcjonariusze wezwali pomoc, dwa policyjne patrole oraz oddział interwencyjny zostały zaangażowane w interwencję. W opinii Trybunału, biorąc pod uwagę, że funkcjonariusze policji przybyli do domu skarżących w nocy w uzasadniony sposób można stwierdzić, że skarżącym pozostawiono niewiele do wyboru, poza pozwoleniem policji na wejście na teren posiadłości. Trudno zaakceptować argument Rządu, że w danych okolicznościach jakakolwiek zgoda, dana przez skarżących, była wolna.  Nastąpiła zatem kolizja z ich prawem do poszanowania ich domu. Kolizja ta będzie usprawiedliwiona jedynie, jeśli zgadza się z wymaganiami Artykułu 8 § 2 Konwencji.

  73.  W tym względzie Trybunał odniósł się do faktu, iż skarżący skonfrontowani zostali z liczbą funkcjonariuszy policji, trzymających gumowe pałki, w towarzystwie psów w drzwiach wejściowych swego domu w środku nocy. Nie dane zostało przez Rząd żadne bezsporne usprawiedliwienie dla użycia takiej widoczne siły. Należy zauważyć, że ryzyko nadużycia władzy i pogwałcenia ludzkiej godności jest nieodłączne w sytuacjach takich, jak ta, która powstała w obecnej sprawie. Jak to Trybunał podkreślił w podobnej sprawie, Kučera przeciw Słowacji (nr 48666/99, wyrok z dnia 17 czerwca 2007), powinny występować zabezpieczenia, aby uniknąć jakiegokolwiek możliwego nadużycia w takich okolicznościach i aby zapewnić skuteczną ochronę praw danej osoby w świetle Artykułu 8 Konwencji. Takie zabezpieczenie mogą zawierać obranie środków przepisowych, które zarówno ograniczają wejście na teren posiadłości, jak i zalecają stosowne proceduralne gwarancje, zapewniające, na przykład, obecność osoby postronnej podczas operacji, lub uzyskanie wyraźnej zgody właściciela, jako warunek wstępny wejścia na teren jego lub jej posesji.

  74.  Trybunał zauważa, że pewne gwarancje dla takiego skutku włączone są do Artykułu 221 Kodeksu Postępowania Karnego w Ustawie o Policji. Jednakże gwarancje te zawiodły w zapobieżeniu powstania sytuacji będącej przedmiotem skargi w bieżącej sprawie – nie wydaje się, aby policjanci uznawali je za stosowne i możliwe do zastosowania.

  75.  Trybunał dalej zauważa, jak wskazano powyżej, że policjanci przyszli pod drzwi skarżących, aby zapytać ich o niezamknięty samochód, zaparkowany przed domem. Został już naświetlony w związku z Artykułem 3, całkowity brak usprawiedliwienia dla podejścia przy użyciu twardej ręki, jakie przyjęli policjanci dla zbadania praw własności do samochodu.  Dla Trybunału, decyzja wejścia na teren posesji może być jedynie opisana jako nieproporcjonalna do okoliczności. 

 3.  Konkluzja

  76.  W obliczu powyższych względów, Trybunał nie jest usatysfakcjonowany argumentem iż akcja dotycząca sporu była proporcjonalna i zgodna z prawem skarżących do poszanowania ich domu. 

  77.  Nastąpiło zatem naruszenie Artykułu 8 Konwencji w wyniku wejścia przez policjantów do domu skarżących.  

III.  DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 5 KONWENCJI

  78.  Skarżący wnieśli także skargę, że zachowanie funkcjonariuszy policji pogwałciło ich prawo do wolności i bezpieczeństwa, gwarantowanego przez Artykuł 5 Konwencji.

  Artykuł 5 § 1 Konwencji stwierdza, jeśli stosowne: 

 “1.  Każdy ma prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego. Nikt nie może być pozbawiany wolości, z wyjątkiem następujących przypadków iw trybie ustalonym przez prawo:

 (c)  zgodnego z prawem zatrzymania lub aresztowania w celu postawienia przed właściwym organem, jeżeli istnieje uzasadnienie podejrzenie popełnienia czynu zagrożonego karą lub jeśli jest to konieczne w celu zapobieżeniu popełnienia takiego czynu lub uniemożliwienia ucieczki po jego dokonaniu:”

 79.  Mając w pamięci stwierdzenie naruszenia Artykułów 3 i 8 Konwencji, Trybunał nie uważa za konieczne zbadanie, czy domniemane fakty także stanowiły pozbawienie wolności w znaczeniu Artykułu 5.

IV.  ZASTOSOWANIE ARTYKUŁU 41 KONWENCJI

  80.  Artykuł 41 Konwencji stwierdza:

 “Jeżeli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej protokołów, oraz jeżeli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi taka potrzeba, o przyznaniu słusznego zadośćuczynienia pokrzywdzonej stronie.”

 A.  Odszkodowanie

  81.  Skarżący zażądali 4,000 euro (EUR) każdy w ramach kompensacji za osobistą i nieosobistą szkodę, jakiej doznali z powodu domniemanego naruszenia Artykułu 3 Konwencji i 4,000 euro (EUR) każdy z powodu naruszenia Artykułu 8.

  82.  Trybunał akceptuje, że skarżący doznali szkody niematerialnej i, dokonując oszacowania na sprawiedliwych podstawach, przyznaje każdemu ze skarżących 2,000 EUR tytułem niniejszej sprawy.

 B.  ODSETKI WRAZIE NIE DOKONANIA PŁATNOŚCI

  83.  Trybunał uznaje za stosowne, aby odsetki w razie nie dokonania płatności oparte były  na marginesowej stawce pożyczkowej Europejskiego Banku Centralnego, do której dodane zostać powinny trzy punkty procentowe.

  Z TYCH PRZYCZYN, TRYBUNAŁ JEDNOMYŚLNIE

Utrzymuje, że nastąpiło naruszenie Artykulu 3 Konwencji.

 Utrzymuje, że nastąpiło naruszenie Artykułu 8 Konwencji.

 Utrzymuje, że nie jest koniecznym zbadanie oddzielnie skargi skarżących odnośnie Artykułu 5 Konwencji.

 4.  Utrzymuje,

(a)  że odnośne Państwo zapłacić ma każdemu ze skarżących, w przeciągu trzech miesięcy od daty zakończenia sądu, zgodnie z Artykułem 44 § 2 Konwencji, 2,000 EUR (dwa tysiące euro), plus jakikolwiek podatek, jaki mógłby zostać nałożony, tytułem szkody nieematerialnej, mające zostać wymienionymi na polski złoty po kursie stosowanym w dniu rozstrzygnięcia sporu.

(b)  że od wygaśnięcia wyżej wspomnianych trzech miesięcy  ustanowione proste odsetki będą  płacone w powyższej kwocie przy stawce równej marginesowej stawce pożyczkowej Europejskiego Banku Centralnego podczas okresu nie dokonywania płatności, plus trzy punkty procentowe,

5.  Oddala pozostałe roszczenia skarżących o sprawiedliwe usatysfakcjonowanie.

   

Praca w Policji